o mojej książce piszą - recenzje i opinie

Książka NURKUJĄCA KOBIETA to:

Nowatorska pozycja, odważna, rzucająca nowe światło na różnice w podejściu do nurkowania kobiet i mężczyzn.

 

  „ Nurkująca kobieta”     to książka dla wszystkich, napisana wspaniałym, komunikatywnym językiem bez wgłębiania się w fachowe niuanse nurkowania. Czyta się ją „jednym tchem” a dodatkowym atutem jest niezwykłe poczucie humoru autorki.

Książka zachęca kobiety do myślenia o nurkowaniu jako o sporcie, który daje szerokie możliwości do samorealizacji kobiet w każdym wieku, zwraca jednak uwagę, że aby ten stan osiągnąć potrzebna jest odwaga do mówienia na głos, co kobietom się nie podoba w obecnym szkoleniu nurków, ponieważ nie jest im przyjazne.
       Autorka porusza tematy „tabu”, o których do tej pory nikt nie odważył się pisać w odniesieniu do rodzimego świata nurkowego. Ze swadą i humorem, podpierając się jednocześnie najnowszymi badaniami z dziedziny psychologii, socjologii i nurkowej literatury pisze o różnym podejściu do uprawiania nurkowania wynikającym z różnic płci.
       Książka ta może zapoczątkować  nowy kierunek w podejściu do nauki nurkowania rekreacyjnego, uwzględniający uwarunkowania psychiczne, społeczne, kulturowe obok oczywistych fizycznych w nurkowaniu rekreacyjnym kobiet i mężczyzn.
             Autorka przygodę z nurkowaniem zaczęła mając 37 lat, w wieku 48 została instruktorem płetwonurkowania. Uwielbia wodę, ale od zawsze przeszkadzały jej standardy szkoleń nurkowych (szeroko pojęte) ustanowione z myślą głównie o mężczyznach.

 Opinie czytelników o książce w Internecie:

Źródło: http://divezone.pl/nurkujaca-kobieta-poradnik-p-3656.html

Nurkująca Kobieta - poradnik

Data dodania: 29 czerwca 2012

Autor: Marta Oniszk

Opinia: Dobra książka. Tematy tabu dobrze opisane. Doskonałe się ją czyta podczas przerw w nurkowaniu.
Dostarcza wielu tematów do rozmów.

Ocena: [5 z 5 Gwiazdek!]

 

Nurkująca Kobieta - poradnik

Data dodania: 31 maja 2012

Autor: Nina Dunajczyk

Opinia: bardzo przyjemna książeczka. Mój poprzednik napisał ze kupił żonie na prezent, a ja dodam że żona pewnie była zadowolona. Ja gdybym jej wcześniej nie czytała na pewno byłabym bardzo szczęśliwa z takiego prezentu. Nie jest to książka stricte nurkowa, nie ma tu dokładnych planów postępowań, długich opisów sprzętu ani szczegółowo opisanych fizycznych procesów. Czyta się ja po prostu dla przyjemności ;)

Ocena: [5 z 5 Gwiazdek!]

Nurkująca Kobieta - poradnik

Data dodania: 29 października 2011

Autor: Konrad Ścibut

Opinia: Książkę kupiłem żonie na imieniny ( też nurkuje) była bardzo zadowolona

Ocena: [5 z 5 Gwiazdek!]

źródło :http://www.divers24.pl/nurkowanie-czas-wolny/nurkowy-czas-wolny/112-nurkujaca-kobieta

Przechadzając się pomiędzy stoiskami wystawców sprzętu nurkowego na konferencji Baltictech 2010, moją uwagę przykuło stoisko z książkami o tematyce nurkowej, a w szczególności poradnik Doroty Łeweć - „Nurkująca Kobieta”. Jako kobieta i od niedawna kobieta nurkująca, z dużym zaciekawieniem sięgnęłam po tę lekturę.

Autorka w niesamowicie lekki i przyjemny dla czytelnika sposób, porusza istotny i trochę pomijany temat różnicy płci, uwarunkowań psychologicznych i fizjologicznych nurkujących osób. Dla mnie, pozycja ta, wchodzi w sferę swoistego tabu i dotyka wielu istotnych, a z pozoru błahych tematów. Od niedostosowanego do fizjologii kobiet sprzętu (trudno tu nie wspomnieć o typowym męskim wyglądzie i konfiguracji, choć producenci już zaczęli dostrzegać potrzeby kobiet w tym zakresie, drogie Panie, jest światełko w tunelu!), problemów fizycznych, jakie niesie ze sobą dźwiganie ciężkiego ekwipunku, poprzez te poważne problemy, takie jak dyskryminacja kobiet i negowanie ich umiejętności w szczególności na wyższym poziomie szkolenia. Autorka wsadza tym samym przysłowiowy „kij w mrowisko” w rodzimym świecie nurkowym. Sama Pani Dorota posiada uprawnienia m.in. CMAS P3 i w sposób obiektywny i rzeczowy opisuje problemy i przeciwności losu, z jakimi musiała się zmierzyć, udowadniając, na co ją stać. O sobie pisze, że jest typową kobietą, lubi wygodę, czyste sanitariaty, nie lubi nosić ciężarów, nie udaje, że jest taka sama jak faceci nurkowie, zna swoje mocne i słabe strony.

Autorka przypomina, że jeszcze nie tak dawno, nurkowanie było typowo męskim sportem, a kobiet instruktorów, wciąż jest bardzo mało. Dla mnie, ciekawym dodatkiem, było przedstawienie postaci kilku nurkujących kobiet i to w czasach, gdzie ten sport był z zasady postrzegany, jako typowo męska dziedzina aktywności fizycznej. Pani Dorota zwraca uwagę, że nurkowanie jest również dla kobiet lat 40+ i nie ma żadnych przeciwwskazań, aby zacząć tą wspaniałą przygodę w każdym wieku, o czym my same często nie wiemy lub zapominamy, obwarowując się barierami z pozoru nie do przeskoczenia. Czy tak faktycznie musi być? Jako przykład podaje tu postać Leni Riefenstahl, która w latach ’70-tych XX wieku skłamała na temat swojego wieku (urodziła się w 1902r!), aby zdobyć uprawnienia płetwonurka i rozpocząć swoją przygodę z fotografią podwodną. Chcieć to móc można by rzecz, Leni zmarła mając 101 lat, aktywnie żyjąc do końca swoich dni.(....)

„NURKUJĄCĄ KOBIETĘ” polecam nie tylko paniom. Panowie naprawdę warto przeczytać tą książkę, którą ja cenię za poczucie humoru oraz otwartość i w myśl „kobiety są z Wenus, a mężczyźni z Marsa ” spojrzeć łaskawszym okiem na koleżankę nurkinię/nurkówkę/partnerkę nurkową ( i znowu nurek to rodzaj męski), która znowu ma problem z przeniesieniem butli.

Maile do autorki (nie podaję nazwisk, bo maile były pisane do mnie, nie publicznie ale imiona są prawdziwe.Kto ma wątpliwości, to jego problem:)

Witam.
Bardzo spodobały mi się Pani artykuły na stronie i podejście do nurkowania kobiet. Super ... !!! :)

Sylwia

 

Witam,
odkryłam dziś Pani stronę internetową i wygląda na to że to jest to czego
szukałam. Mam 40 lat, nurkowałam jakieś 15 lat temu. Porzuciłam nurkowanie,
choć ogromnie je kochałam, ponieważ nie wytrzymałam "nacisków" męskiego
klubu nurkowego, w którym wówczas byłam zrzeszona oraz męskiego stylu
nurkowania. Ostatnio myślałam sobie, by wrócić do tego, ale ten męski styl
nurkowania i przy okazji "męski" styl bycia z nurkującymi kobietami jest dla
mnie nie do wytrzymania. Myślałam sobie, że fajnie byłoby nurkować z
kobietami, ale nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.. Dziś postanowiłam
przeszukać internet i oto niespodzianka!!(.....)

A jeszcze nawiązując do marzeń, to bardzo chętnie wciągnęłabym w nurkowanie moją 7-letnią córkę, niech młode pokolenie kobiet też rośnie w siłę! Ale nie wiem czy to możliwe.. Na razie sama chciałabym wrócić. Bardzo się cieszę z Pani inicjatywy i uważam że jest ogromnie potrzebna!!!

Pozdrawiam serdecznie,
Justyna K.

 Witam,

ostatnio przeglądałam różności dot. nurkowania i zastanowiło mnie czy istnieje grupa, która prowadzi tylko nurkowania tylko dla samych Pań :) ... no i znalazłam Twoją stronę z przeróżnymi wiadomościami. Ciekawe wydarzenia dzieją się o których nawet człowiek nie wie.

Anna D.

 

Witam

szukając informacji na temat OWD, znalazłam Pani książkę "Nurkująca kobieta", bez chwili zastanowienia się zamówiłam ją, teraz czekam aż do mnie przyjdzie :) na stronie http://www.nurkowaniekobiet.pl znalazłam artykuł odnośnie książki w którym jest apel do kobiet, ja co prawda jeszcze nie mam OWD ale mój mąż nurkuje już parę lat, ma stopień divemastera, ja się broniłam przed tym 3 lata ale i mnie dopadło, świat podwodny jest przepiękny :) na moje pytanie odnośnie miesiączki podczas nurkowania nie potrafił odpowiedzieć, co mnie wcale nie dziwi w końcu to mężczyzna, go się to nie tyczy ;)(.......)

 Dagmara S.

Dzień dobry,

      Kilka dni temu w  TOK FM słuchałem audycji radiowej  z Pani udziałem. Będąc wciąż pod dużym wrażeniem tej interesującej  rozmowy, postanowiłem "zajrzeć" na stronę WWW. Otóż jestem mężem kobiety która jest zauroczona nurkowaniem. Odbyła stosowny kurs (mieszkamy w Łodzi) i przeszła "pierwsze szlify" w jeziorze i jeden wyjazd na rafy w Egipcie. Niestety grupa (męska) z którą nurkowała okazała się (przepraszam za określenie) bandą snobów, pozerów ludzi nieodpowiedzialnych ale nie fascynatów...I to jest słowo klucz które chciałbym zaakcentować. Słuchając Pani rozmowy, słyszałem głos osoby lubiącej to co robi. Usłyszałem fascynację podwodną przygodą.

Ponieważ wiem jak żona kocha pływanie i w ogóle wszelką aktywność ruchową chciałbym bardzo pomóc  w spełnianiu Jej własnych marzeń...

Sławek J.

Dorotko :)))
nie wiem czy lubisz jak ktoś do Ciebie tak mówi ale...Jestem daleko, ale myślami bardzo, blisko bo czytam Twoją książkę, ·co prawda jeszcze bez dedykacji, ale...
(...)podziwiam Twoją zdolność przekazywania informacji, Twoją ogromna wiedzę, z której absolutnie robisz użytek, Twoje celne spostrzeżenia i pomysły na zaś...
ciężko będzie je zrealizować, bo są naprawdę przełomowe w wielu miejscach, ale będę Cie absolutnie wspierać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jestem za !!!! zmianami!! żeby nam wreszcie dali, co chcemy mieć!!! żebyśmy mogły dać z siebie wszystko bez wyrzeczeń!!
kocham kobiety za to, jakie są i że są (......)

Ela K.

 

Dzień dobry

Lecąc do Egiptu zabrałam do samolotu pani książkę. Jestem pod wielkim wrażeniem ! Czytam ją z ogromnym zainteresowaniem i żałuję, że mój „męski” instruktor prawdopodobnie jej nie czytał. Nie mieszkam w Polsce, ale będę przez kilka tygodni. Czy mogłabym wtedy się z Panią spotkać?

Z wyrazami szacunku

Karolina W.

hej Dori, czy we wtorek mogę zjawić się z koleżanką na spotkaniu? bardzo chętnie zapoznałabym się z tematem :)
a tak poza tym czytając książkę Twoją w tramwaju, popłakałam się, zdając sobie sprawę, że tam i o mnie mowa :( niby sobie zdawałam sprawę, a jednak zabolało. Dzięki Ci za to, będę musiała Cię za to kiedyś uścisnąć.
--
pozdrowionka miłego dnia :)

Justyna M.

 

Pani Doroto

Poznaliśmy się w Egipcie na łodzi. Kupiłem wtedy od Pani książkę „Nurkująca Kobieta”.

Jestem początkującym instruktorem ale uważam, że KAŻDY instruktor szczególnie płci męskiej powinien ją przeczytać. I dziękuję za wspólne nury;)

Krzysiek T.

 

 

Kontakt

Nurkowanie Kobiet

tel:+48 609954923

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Rachunek bankowy:


85 1140 2004 0000 3102 6222 7808

NITAS - Tomasz Nitka
ul. Albatrosów 8/27
05-500 Piaseczno

NIP: 521-108-13-86
REGON: 141872759